Posty

Sukces pisany... purpurą?

Są takie książki, które czyta się lekko, łatwo i przyjemnie, lecz nie jest to tylko pusta rozrywka. Są takie historie, które nawet po zamknięciu książki pozostają w naszych głowach oraz sercach, intrygują, nie dają spokoju i tylko czekają, aż będą mogły toczyć się dalej. Są takie opowieści, które bawią, wzruszają, trzymają w napięciu, ale też inspirują do przemyślenia własnego życia, a może nawet jego zmiany. Taka książką jest "Lidia" Tessy Asfar. Jej bohaterką jest biblijna postać, o której możemy przeczytać w Dziejach Apostolskich (16, 15-16). Z tych zaledwie dwóch wersów dowiadujemy się, że Lidia była pochodzącą z Tiatyry pobożną niewiastą. Mieszkała w macedońskim mieście Filippi, gdzie handlowała purpurą. Tam spotkała świętego Pawła, z którego rąk przyjęła chrzest wraz ze wszystkimi domownikami. Ugościła też Apostoła oraz jego towarzyszy. Choć jak wspomina autor Dziejów, nie bez oporu z jego strony.  I ta ostatnia wzmianka wydaje się być najciekawsza. Przecież nie...

"A mamusia, to na długo?"

RecenzujeMY na święta #2

RecenzujeMY na święta #1

Śledziowy Poradnik Zakupowy #1 - Biblia dla dzieci w 3 krokach

Slow znaczy wolny

Życzymy Wam...

Po tej książce przestaniesz chodzić do kościoła

Sky is the limit

Zacznij od układania kredek

Płyniemy dalej

Śledź i kawa